Posty

Wyświetlam posty z etykietą dychtau

Czarownica Kaukazu - Uszba. Wspinaczka na przełęcz między Uszbą północną i południową.

Obraz
 Uszba - Relacja z wyprawy na tę niesamowitą górę. Kaukaz - Swanetia. Gruzja. Po udanej akcji na Tetnuldi przychodzi czas na danie główne, czyli Ushbę. Perła Kaukazu zalicza się do najpiękniejszych gór świata. Charakterystyczna sylwetka, bliźniaczych strzelistych wierzchołków przykuwa wzrok i zapada w pamięć każdego kto ją zobaczył. Słynie z kapryśnej pogody, ciągle zmieniających się warunków oraz piekielnie stromych ścian. Nęci i zaprasza ambitnych śmiałków do podjęcia ambitnych prób wspinaczki, po czym pokazuje całe swe oblicze. Bombarduje kamieniami, gubi drogę w gęstych mgłach. Czasami nie pozwala się nawet sfotografować, o czym miałem się przekonać już niebawem.. Cóż czarownica to kolejny z jej przydomków.  widok ze szczytu nieodległej góry, z lewej południowy z prawej północny wierzchołek widok z  niewielkiej górki nad naszą bazą Lądujemy w końcu i jej podnóża. Jestem niezwykle podekscytowany, gdyż z tej strony (południowo wschodnia wystawa) jeszcze nie byłem. Góra...

Tetnuldi - Piękna piramida Swanetti

Obraz
Relacja z wejścia na Tetnuldi (4858m), granią południowo zachodnią. Gruzja. Swanetia. Kaukaz. Mija kilka lat, i znów pędzę z szalonym kierowcą po dziurawej drodze, omijając krowy i świnie dosłownie o włos. Gruzin wyciska ze starego czarnego mercedesa co się da. Sama podróż do Mestii jest przygodą.. Cieszę się że dałem się namówić Wieśkowi na te eskapadę.. Celem wyprawy jest wejście na Tetnuldi, klasyczną południowo zachodnią granią. Góra ma ładny piramidialny kształt, wysoka ale nie za trudna. Ma to być nasze rozwspinanie, i przede wszystkim aklimatyzacja, przed Ushbą.. . Przygodę zaczynamy w Mestii, górskim miasteczku u podnóża wyżej wymienionych gór. Wynajmujemy kierowcę i ruszamy w górę. Dojeżdżamy terenówką do górnej stacji kolejki i tu zaczynamy trekking. Jako że chyli się już ku zachodowi rozbijamy namioty. Oglądamy fenomenalny spektakl, słońce chowa się za Ushbą.  Kolejny dzień to wędrówka zboczami, przeprawa przez strumienie. Mijamy dzikie konie, podziwiamy naturę. Po...